Blog > Komentarze do wpisu
Za chwilę mrozy

Jest jedna rzecz, która mnie pociesza o tej porze roku.

Ktoś mógłby zapytać - jak to - pociesza? Przecież mamy piękną złotą polską jesień. Czym tu się smucić?

Ano jakoś zawsze tak mam o tej porze roku. Zima coraz wymowniej daje znać, że jednak się zbliża. Jest jednak myśl, która zapala iskierkę nadziei i... może nawet powoduje że pobrzmiewa nuta wyczekiwania w moim umyśle. Kominek. Ciepły kominek.

Niech na dworze hula mroźny wiatr, niech ulicę zasypie biały puch, niech Rosjanie zakręcą gaz i wyłączą piece oraz kotły, ale niech huczy ogień w tym kominku. Niech będzie tych drew do rozpalenia i do dorzucania długo w noc. Usiąść się przy małej lampce na fotelu i zagłębić się w lekturze. Przy kominku.

Romantyczne? Nie, po prostu przyjemne. Przyjemne. Przyjemne do uwielbienia.

czwartek, 08 października 2009, samotna_wieza

Komentarze
2009/10/08 23:02:33
Kocham jesień :) Te zapachy, kolory i pogoda :) Uwielbiam to :)